Jeszcze więcej kursów

Jak już mówiłem firma się rozrasta, pracowników przybywa. Zapotrzebowanie na pomoc szkoły językowej nadal jest duże. Za każdym razem będę podkreślał, że nie żałuję wyboru szkoły językowej. My rozwijamy się dzięki nim a oni dzięki nam. Dostaliśmy ostatnio propozycję, aby nasi polskojęzyczni pracownicy zdali egzamin FCE (First Certificate in English)

Dbamy o pracowników i jak najbardziej, jeśli jest możliwość korzystamy z okazji aby móc podnieść ich kwalifikacje. Większość pracowników bardzo chętnie podjęła wyzwanie i przystąpi do kursu a w późniejszym czasie do egzaminu. Ci którzy nie czuli się na siłach będą uczęszczać na kurs w celu doszlifowania i utrwalenia nabytej już wiedzy.

Zajęcia odbywają się z trzema różnymi nauczycielami. Każdy z nich zajmuje się innym zagadnieniem z języka angielskiego. I tak są zajęcia z mówienia, pisania oraz gramatyka w czystej postaci. To, co najbardziej wszystkich stresuje. Ale mam bardzo pojętnych pracowników i nie obawiam się, że sobie nie poradzą. Nauczyciele są bardzo wyrozumiali i chętnie powtarzaj niektóre zagadnienia nawet po kilka razy. Dzięki temu moi pracownicy nie odczuwają presji ani z mojej ani ze strony szkoły językowej.

Możliwość komentowania jest wyłączona.